Wiadomości

Rosyjski węgiel wciąż trafia do Polski? Spółka rodziny oligarchów partnerem dużego polskiego dystrybutora od 2022 r.?

Portal Informacyjny: Czy rosyjski węgiel, mimo sankcji nałożonych przez Unię Europejską znajduje drogę do Polski przez Kazachstan, dzięki skomplikowanej sieci powiązanych ze sobą spółek handlowych? W centrum tego zjawiska może stać rosyjski biznesmen, który otrzymał honorowy dyplom od prezydenta Rosji, Władimira Putina. 

Co łączy polską spółkę sprowadzającą węgiel, rosyjski Rosatom i szwajcarskie AB Energo AG? 

Według naszych informatorów jedna z największych spółek sprowadzających węgiel do Polski zawarła w 2022 r. umowę z zarejestrowanym w Szwajcarii podmiotem gospodarczym AB Energo AG. Przedmiotem umowy jest dostawa do Polski węgla z Kazachstanu. Węgiel teoretycznie jest wydobywany w Kazachstanie. Jednak sama spółka AB Energo AG to część rozproszonej sieci spółek z rosyjskim kapitałem. Członkiem zarządu AB Energo AG jest Anar Korobovska obywatelka Kazachstanu, żona rosyjskiego oligarchy Nikolaja Korobovsky’ego (link do danych rejestrowych).

Anar Korobovska – międzynarodowa bizneswoman 

Anar Korobovska swoje interesy prowadzi nie tylko w Szwajcarii, ale m.in. w Kazachstanie, Kirgistanie i na Ukrainie. Korobovska prowadzi także biznes związany z energetyką nuklearną poprzez założone przez siebie spółki na Ukrainie – LLC Inter Premier i LLC TiPiBiS Production.  Według mediów w 2021 roku Korobovska i jej partner biznesowy Vyacheslav Erkes wysłali 2000 ton rur do różnych elektrowni jądrowych, przy czym ponad 90 procent tych produktów trafiło do obiektów budowanych przez rosyjski Rosatom: elektrowni jądrowych Akkuyu (Turcja), Ruppur (Bangladesz) i Kudankulam (Indie). 

Według mediów założona przez Anar Korobovską w Kazachstanie spółka AB Energo była bohaterem skandalu a ona sama została uznana za winną oszustw związanych z przetargami i odsprzedaży energii elektrycznej po cenie 5-krotnie wyższej. Inna jej spółka o identycznej nazwie AB Energo zarejestrowana w Kirgistanie otrzymała z kolei lukratywny kontrakt na budowę elektrowni cieplnej opalanej węglem o mocy 660 megawatów w obwodzie Dżalal-Abad o wartości 2,3 mld USD (link).

Oficjalny szwajcarski rejestr spółek wskazujący, ze Anar Korobovskaya jest członkiem zarządu AB Energo AG.

Nikolaj Korobovsky – właściciel mikrospółek z ogromnymi aktywami

Jej mąż Nikolaj Korobovsky otrzymał „Dyplom Honorowy Prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina” w ramach podziękowania „Za zasługi dla rozwoju przedsiębiorczości, aktywnej działalności społecznej i wieloletnią działalność”. Te zasługi to między innymi przejmowanie za pomocą zarejestrowanych w Rosji spółek z minimalnym kapitałem istotnych aktywów na terenie postsowieckim. Korobovsky jest m. in. właścielem spółki AB Energo-Aktiv (link) zarejestrowanej w Omsku (Rosja) która w świetle rosyjskiego prawa jest mikroprzedsiębiorstwem. Ta mała firma jest jednak właścicielem 28 procent udziałów giganta rosyjskiej energetyki cieplnej – Podolskiej Fabryki Maszyn JSC, zlokalizowanej pod Moskwą (link).

Korobovsky posiada także Belalma Coal Mine LCC, która zatrudnia tylko jedno pracownika, ale za to jest jednak właścicielem kopalni węgla Bel-Alma w Kirgistanie. Inne mikroprzedsiębiorstwo Korobovsky’ego, kirgiska spółka LLC Global Exploration Limited otrzymała prawo do korzystania ze złoża węgla Kara-Tyt w obwodzie Dżalal-Abad. I tu interesy spółek małżeństwa Korobovsky splatają się ze sobą. Jak już wspomniano wcześniej w Dżalal-Abad elektrownię węglową ma zbudować kirgiska spółka Ariny Korobovsky AB Energo, natomiast węgiel do zbudowanej elektrowni dostarczy kopalnia męża.

Nagłówek umowy z zarejestrowaną w Szwajcarii spółką AB Energo AG zawartą w języku rosyjskim i angielskim z polskim przedsiębiorstwem.

Spółka z Polski – wieloletni dostawca rosyjskiego węgla

Tak skomplikowana sieć powiązań rosyjskiego oligarchy wymaga starannego zbadania w kontekście umowy zawartej z polską spółką. Papierowa gra dokumentacyjna może być kluczowym elementem, który umożliwia obejście sankcji bezpośrednio nałożonych na Rosję, maskując prawdziwe pochodzenie surowca. Czy tak jest w tym przypadku? Spółka o której mowa jest wieloletnim sprawdzonym partnerem rosyjskich przedsiębiorstw energetycznych. Już od 2005 r. sprowadzała węgiel z Rosji.

Rosyjski węgiel – węgiel który brudzi nie tylko ręce

Utajona sprzedaż rosyjskiego węgla to poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznemu Polski.  Należy zadać pytanie o skuteczność sankcji oraz o środki, które mogą być wprowadzone w celu zabezpieczenia rynku przed nielegalnym importem surowców energetycznych.

Niezależnie od możliwości sprawdzenia skąd rzeczywiście pochodzi węgiel sprowadzany przez polską spółkę – jedno jest pewne – ten węgiel brudzi nie tylko ręce każdemu, kto go dotknie. Jeśli nawet jest on rzeczywiście wydobywany w Kazachstanie, jest on nadal źródłem zysku dla rosyjskich oligarchów, którzy tworzą gospodarkę wojenną Rosji i współfinansują brutalną wojnę prowadzoną przez ten kraj na Ukrainie. Dyplom Władimira Putina dla Nikolaja Koronowsky’ego powinien działać jak znak ostrzegawczy przed prowadzeniem interesów z którąkolwiek z jego i jego żony spółek.

Sprawę będziemy dalej badać.

Portal Informacyjny, Wiadomości /SWS/ 25.04.2024. Ilustracja: OpenaAI.com